Isztar i Wielkanoc

Wszystkim czytelnikom raz jeszcze życzę wszystkiego najlepszego z okazji świąt. A skoro mamy Wielkanoc, przyjrzyjmy się krążącym po facebooku memom.

easter

„Wielkanoc (oryg. Easter) była początkowo świętem Isztar, asyryjskiej i babilońskiej bogini płodności i seksu. Jej symbole (jak jajka i królik) były i pozostają symbolami seksu i płodności (a może myślałeś że jajka i króliki mają cokolwiek wspólnego ze zmartwychwstaniem?). Po tym, jak Konstantyn zadecydował się schrystianizować Imperium, Wielkanoc została zmieniona, by reprezentować Jezusa. Ale jej korzenie są całkowicie w celebrowaniu płodność i seksu.”

Dwa Babilony

Zacznijmy od końca. Z mojego doświadczenia, memy tego rodzaju publikują sympatycy różnych nurtów neopogaństwa, oraz internetowi racjonaliści. Paradoksalnie, źródeł powyższej koncepcji należy jednak szukać na łonie religii chrześcijańskiej. Konkretnie w książce-pamflecie Dwa Babilony (1853; wersja rozszerzona 1858), autorstwa Aleksandra Hislopa (1807-1865). Hislop był związany z Wolnym Kościołem Szkocji, w którym pod koniec życia został ministrem (funkcja duchowna obecna w niektórych kościołach protestanckich). Wolny Kościół Szkocji powstał w 1843 roku na fali rozłamu w Kościele Szkockim, a schizmę spowodowało m. in. pragnienie oddzielenia kościoła od państwa. Wśród członków tego ruchu, było też pragnienie dalszego oczyszczenia kultu. Mimo iż minęło przeszło trzystu lat od wystąpienia Lutra, bardziej zagorzali wierni wciąż widzieli w nim „papieskie”, tj. bałwochwalcze przeżytki. Dwa Babilony stanowiły więc nie tyle atak na chrześcijaństwo, co skrajnie wyrażoną wolę jego odnowy. Do dziś zresztą książka Hislopa bywa na poważnie czytana w niektórych Kościołach protestanckich.

Okładka jednego z niezliczonych wydań Dwóch Babilonów.
Okładka jednego z niezliczonych wydań Dwóch Babilonów.

Isztar, czyli co się komu kojarzy

Czy zasadne jest powiązanie imienia Isztar z Wielkanocą (oryg. Easter)? Oczywiście nie. W starożytności nazywano Wielkanoc po prostu Paschą (Pascha, Πάσχα). Wiosenna data święta nie wynika z podszycia się pod jakieś święto bogini Isztar, a z powiązania z żydowską paschą. Pewne elementy (jak np. malowanie jajek), obecne zresztą w różnych kulturach, mogły być zapożyczone przez chrześcijan ze świata pogańskiego. Nawet jeśli przejmowano jakiś symbol, to zmieniał on swoje znaczenie. Tego rodzaju przejęciem, jest być może właśnie angielska nazwa Easter. Intuicja Hislopa nie musiała być do końca mylna. Easter oczywiście nie ma etymologicznego związku z mezopotamską boginią. Trudno zresztą sobie wyobrazić, w jaki sposób jej mezopotamski kult miałby wpłynąć na VIII-wiecznych Anglosasów! Natomiast według jednej z teorii, angielska nazwa Wielkanocy pochodzi od anglosaskiej bogini Ēostre, na której cześć nazwany był miesiąc Eosturmonath (kwiecień).

Bogini Ēostre

Źródłem dla powyższej interpretacji jest ustęp z dzieła De temporum ratione Bedy Czcigodnego (~673-735):

Eosturmonath, który teraz można rozumieć jako miesiąc Paschy, a który od ich bogini Eostre nazwanym został, i w którym święta na jej cześć były odprawiane. Teraz czas Paschy nazywają pod jej imieniem, zwykle nazywając radości nowego święta pod nazwą starego obrzędu.

(De temporum ratione, 15)
(+przekład angielski)

Istnieje możliwość, że bogini Ēostre została stworzona przez Bedę, na potrzebę racjonalizacji tej osobliwej nazwy Wielkanocy. Choć to nierozstrzygające, nie pisze o niej żaden inny autor. Dodajmy, że można też znaleźć wyjaśnienia wywodzące Easter od słowa oznaczającego zmartwychwstanie w starogermańskich językach (np. tu).

A tu polska wersja mema.
A tu polska wersja mema.

Dlaczego mając pod ręką dość proste wyjaśnienie, Hislop wybrał Isztar? Nie był naukowcem, a pamflecistą. Zaczerpnięta z erudycji klasycznej wiedza o Ninusach, Semiramidach itp. była dla niego tylko materiałem do zbudowania antypapieskiej argumentacji. Ponadto w czasach, gdy Hislop komponował Dwa Babilony, zaczęła się moda na asyriologię, rozpropagowaną odkryciami Layarda w Nimrud i Niniwie. Do badań którego Hislop się zresztą odwoływał. Wreszcie, nawiązanie do biblijnego Babilonu, powiązanie go z „bałwochwalczym” papiestwem było szalenie atrakcyjne z powodów retorycznych.

Trzeba przyznać, że Hislop odniósł niemały sukces. Dwa Babilony doczekały się kilku wznowień jeszcze za jego życia. Jak widać na załączonych obrazkach, zawarte w jego dziele koncepcje są żywe nawet współcześnie. Powyższy mem karmi się też innymi (pseudo?)naukowymi mitami. Po pierwsze, obrazem złego Konstantyna, który zmanipulował chrześcijaństwo, żywym jeszcze i dziś (vide Kod Leonarda da Vinci). Po drugie, utopijną (chyba pozytywnie traktowaną przez autora/kę mema) wizją seksualnego rozpasania pogan.

O tych dwóch rzeczach jeszcze pewnie kiedyś napiszę.

3 thoughts on “Isztar i Wielkanoc

  1. Obraz Konstantyna rewolucjonizującego chrześcijaństwo to mit? To on zwołał sobór i to na nim ustanowiono świętowanie niedzieli, Wielkanocy i uniwersalne wyznanie wiary. Jestem ciekawy tego, co masz na ten temat do napisania.

    1. Konstantyn wydał tylko edykt mediolański, który umożliwił chrześcijanom legalne wyznawanie wiary. Umożliwiło to zwoływanie soborów powszechnych na których ostatecznie ustanowiono jednolity kanon wiary, który wcześniej z powodu braku jednolitej struktury i autorytetu w Kościele uległ rozmyciu. Niedzielę świętowano już wcześniej jako pamiątkę zmartwychwstania Chrystusa, a chrześcijaństwu status religii państwowej nadał dopiero Teodozjusz Wielki.

      1. „Obraz Konstantyna rewolucjonizującego chrześcijaństwo to mit? To on zwołał sobór i to na nim ustanowiono świętowanie niedzieli, Wielkanocy i uniwersalne wyznanie wiary. Jestem ciekawy tego, co masz na ten temat do napisania.”

        Na pewno panowanie Konstantyna pod wieloma względami wpłynęło na chrześcijaństwo. Mitem jest, że Konstantyn stosował jakaś cenzurę (np. poprzez ukrywanie apokryfów), że zawłaszczał pogańskie obrzędy itp. Wielkanoc była świętowana już wcześniej. Osobnym mitem jest, że dopiero edykt mediolański umożliwił chrześcijanom legalne wyznawanie wiary, bo te zapewnił przed swoją śmiercią cesarz Galeriusz. Na pewno Konstantyn chciał zaprowadzić pokój pomiędzy zwaśnionymi stronami w kościele, pokój w kwestiach które rozumiał w dość ograniczony sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *